
The episode explores the tools and improvisation used in 1980s gaming, contrasting it with modern gaming practices.
Cześć! Żyjemy w epoce dziewiątej generacji konsol wideo. W świecie płynnej animacji, doskonałej immersji i mocy obliczeniowej, która sprawia, że nie walczymy już ze sprzętem, lecz wyłącznie z przeciwnikami w grze i że możemy skoncentrować się na poznawaniu jej ekscytującego świata! Konsola i komputer stały się „maszynami wszystkiego” – mediami mediów. Ale ta potęga ma swoją cenę. Z urządzeń znikają napędy, sloty, złącza, a granie coraz częściej zależy od mikropłatności i sparowanej karty kredytowej. Tymczasem kiedyś jednym z najważniejszych narzędzi gracza był… śrubokręt. W szóstym odcinku piątej serii podcastu Met@phor_Games, pod tytułem „MacGyver retrogamingu” wracam do lat 80., gdy płynność gry nie była standardem, lecz efektem regulacji głowicy, czyszczenia styków i improwizacji godnej właśnie MacGyvera. Posłuchaj, dlaczego bez podstawowego zestawu „narzędzi”, nieraz abstrakcyjnych i zaskakujących tak, że tylko dziecko mogło je wymyślić, granie bywało po prostu niemożliwe. Przekonaj się też, co taki „niezbędnik” każdego gracza mówi o kulturze cyfrowej tamtej epoki. Retro jest dziś modą. Kiedyś było kompetencją przetrwania! Do skomunikowania! Miłosz Babecki P.S. Wpadnij na…
Explore listener stats, chart rankings, contacts and more on the Met@phor_Games podcast page.